wróżka Aida

2010-09-12 12:47

Wróżka Aida II zobacz cz.I

Wróżka Aida poprosiła go by opowiedział jej o sobie i o swoim życiu. Młodzieniec, który jak się okazało miał na imię Piotr, mieszkał w wiosce elfów po drugiej stronie lasu. Mała wróżka Aida wciąż nie mogła uwierzyć, że nareszcie spotkała kogoś tak podobnego do siebie, kogoś, kto nie był ani królikiem, ani małym ptaszkiem. Siedziała, więc jak zaczarowana i wpatrywała się roziskrzonymi oczami w swojego rozmówcę. Pragnęła dowiedzieć się jak najwięcej o nim i innych mieszkańcach jego wioski. Piotr uprzejmie zaproponował jej, że może jej pokazać swoją okolicę i przedstawić ją swoim przyjaciołom. Śliczna wróżka Aida z ochotą zgodziła się na tę małą wycieczkę i z niecierpliwością oczekiwała tego spotkania. Odkrycie, że nie jest sama na świecie sprawiło jej ogromną przyjemność. Z powodu onieśmielenia mała wróżka Aida podczas spaceru przez las nie była zbyt rozmowna, ale gdy wreszcie doszli do wioski i poznała wielu wspaniałych przyjaciół Piotra, to uczucie gdzieś znikło. Okazało się, że wszyscy ogromnie polubili małą wesolutką wróżkę. Dni mijały im na wspólnych zabawach i szaleństwach. Mała wróżka Aida nie umiała już sobie wyobrazić życia bez nowych przyjaciół. Jednak mimo sympatii dla wszystkich elfów, w niewinnym sercu wróżki zrodziło się szczególne uczucie dla tego, kto pierwszy pokazał jej, że świat nie kończy się na jej małej chatce, jeziorku i kilku zwierzątkach. Z początku mała wróżka nie bardzo wiedziała, co było przyczyną szybszego bicia jej malutkiego serduszka, ale z czasem posłuchała jego głosu i odkryła jego tajemnicę. Nigdy nie nauczona, by ukrywać swoje uczucia, postanowiła je wyznać. W swojej dziecięcej naiwności wierzyła, że ma szansę na wzajemność. Pewnego wieczora, gdy jak zwykle całe towarzystwo z wioski elfów wspaniale się bawiło, postanowiła ostatecznie otworzyć przed Piotrem swoje serduszko. Wyszli na spacer, noc była ciemna, a niebo bezgwiezdne, usiedli na trawie i mała wróżka Aida wyznała młodemu elfowi swoją miłość. Niestety jej gorące młodzieńcze uczucie nie było odwzajemnione. Piotr, choć bardzo ją lubił, nie czuł tego, co ona. Pozbawiona złudzeń wróżka Aida była szczęśliwa. Wierzyła, bowiem, że jeśli nareszcie jest w pełni świadoma jego uczuć, łatwiej jej będzie zmienić własne. Cdn.....


wróżka